Artykuł był inspirowany tekstem
https://www.vogue.com/fashion-shows/spring-2026-ready-to-wear/wiederhoeft
Źródło: Vogue (USA)
Wiederhoeft na wiosnę-lato 2026: gorsetowe suknie i garnitur w gipsówkę
Muxio: Muzciu, Jackson Wiederhoeft wrócił na wybieg po roku przerwy! Pokaz na wiosnę-lato 2026 odbył się w atelier w centrum Nowego Jorku.
Muzcia: Dlaczego zrobił przerwę?
Muxio: W lutym nie było pokazu. Jackson mówi, że praca nad pomysłami przez cały rok była radosna i pozwoliła podjąć wiele ryzyka.
Muzcia: Jak wyglądał pokaz?
Muxio: Był mniejszy niż dawniej, ale dzięki temu widzowie mogli z bliska podziwiać misterną pracę. Większość sylwetek to klasyczne suknie z gorsetem.
Muzcia: A jakaś wyjątkowa tkanina?
Muxio: Fil coupé z żorżety tkanej ze starymi i nowymi metalicznymi nićmi. Jej opracowanie zajęło dziesięć miesięcy!
Muzcia: Jak nazywa się kolekcja?
Muxio: Lost Works, czyli zagubione dzieła. Chodzi o odkrywanie na nowo. Gdy wahał się między dwiema rzeczami, wybierał tę nieoczekiwaną.
Muzcia: Co było nieoczekiwane?
Muxio: Suknie z tkanin garniturowych, na przykład wąska brzoskwiniowa suknia bez ramiączek z wełny oraz czarny gorset ze spódnicą z wełnianej diagonali.
Muzcia: A dla panów?
Muxio: Dwa garnitury. Jeden klasyczny, czarny i dwurzędowy. Drugi z wiskozy z cienistym printem gipsówki, którą projektant wyświetlił na ścianie studia i odrysował.
Muzcia: Dla panów młodych?
Muxio: Właśnie! Suknie ślubne są ważne dla firmy, więc showroom zmienia się w salon, a projektant chce, żeby panowie młodzi też byli klientami.
Muzcia: To ja chcę brzoskwiniową suknię, Muxio. A ty garnitur w gipsówkę!
Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.