Artykuł był inspirowany tekstem
https://www.inrap.fr/un-atelier-de-potiers-antique-exceptionnel-decouvert-sermaize-oise-20957
Źródło: Inrap (Francja)
Rzymska wytwórnia garnków w Sermaize: dwadzieścia jeden pieców przy drodze Agryppy
Posłuchaj rozmowy Muxio i Muzci:
Muxio: Muzciu, rozbiłem kubek. Jak dawniej ludzie robili naczynia, zanim wymyślono sklepy?
Muzcia: Muxio, francuscy archeolodzy właśnie pokazali to krok po kroku. W Sermaize na północy Francji odkryli wielką rzymską wytwórnię garnków.
Muxio: Jak wielką?
Muzcia: Przebadali dwadzieścia tysięcy metrów kwadratowych. Pracowano tam od pierwszego wieku przed naszą erą do trzeciego wieku naszej ery.
Muxio: Trzysta lat lepienia garnków! Skąd brali glinę?
Muzcia: Na północ od pracowni jest pole wydobycia gliny, około dwóch i pół tysiąca metrów kwadratowych. Znaleziono tam około pięćdziesięciu wykopów.
Muxio: A potem tę glinę od razu na koło?
Muzcia: Najpierw ją przygotowywano. Archeolodzy znaleźli dwadzieścia płaskich dołów z plastyczną gliną. To były baseny do jej przygotowania i przechowywania.
Muxio: A koła garncarskie też się zachowały?
Muzcia: Zachowały się doły po nich, rozpoznane po kręgu gliny. W niektórych grupach mogło kręcić się jednocześnie od dwóch do sześciu kół. Obok leżało trzynaście krzemiennych narzędzi garncarskich i sześć kamiennych łożysk, na których obracało się koło.
Muxio: A gdzie wypalano te garnki?
Muzcia: W piecach. Jest ich dwadzieścia jeden, trzech różnych typów. Na początku robiono cienkie czarne naczynia i kubki pokryte złocistą miką.
Muxio: Złocisty kubek brzmi elegancko. Jak to potem sprzedawali?
Muzcia: Wytwórnia stała przy drodze Agryppy, która łączyła Noyon z Amiens. To ułatwiało rozwożenie gotowych naczyń.
Muxio: Czyli garncarze tam też mieszkali?
Muzcia: Tak. Były paleniska, studnie, wielkie dzbany i resztki jedzenia. W studniach dokopano się wody na głębokości ośmiu i dziesięciu i pół metra. Wykopaliska prowadzono przed budową nowego kanału Sekwana Północ.
Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.