Artykuł był inspirowany tekstem

https://www.scmp.com/lifestyle/fashion-beauty/article/3371101/im-so-excited-kim-jones-choosing-hong-kong-home-his-revived-fashion-label?utm_source=rss_feed

Źródło: South China Morning Post

Kim Jones wraca z własną marką! Dlaczego wybrał Hongkong

Muxio: Muzcia, Kim Jones wraca z własną marką!

Muzcia: Ten od Diora i Fendi?

Muxio: Ten sam! Projektował też dla Louis Vuitton i Bosideng. Teraz po niemal dwóch dekadach wskrzesza swoją markę, a jej domem będzie Hongkong.

Muzcia: Czemu akurat Hongkong?

Muxio: Kocha to miasto, także jego „dziwną stronę”. Jedno z pierwszych wspomnień? Żyjące tam kobry królewskie!

Muzcia: Węże?! Oryginał!

Muxio: Poznał miasto w 2008 roku jako dyrektor kreatywny Dunhill. Robił ponad 20 tysięcy kroków dziennie po targach i dzielnicach, patrząc, kto w co się ubiera.

Muzcia: Prawdziwy obserwator ulicy. A kiedy debiut?

Muxio: Kolekcja jesień-zima 2027, a sklep stanie w kompleksie Central Yards w 2027 roku.

Muzcia: Co zobaczymy?

Muxio: Męską modę o płynnych sylwetkach bez podziału na płcie, ubrania odwracalne, noszone na różne sposoby. Szyte głównie w Japonii, a wyroby skórzane we Włoszech.

Muzcia: Praktycznie!

Muxio: Bo jak mówi: nie ma sensu robić czegoś pięknego, jeśli nikt nie chce tego nosić. On dużo podróżuje, więc myśli o tym, czego ludzie potrzebują.

Muzcia: A potem?

Muxio: Meble, przedmioty do wnętrz, sztuka. Chce stworzyć kompletny świat lifestyle’owy.

Muzcia: Kim Jones totalny. Czekam!