Artykuł był inspirowany tekstem
Źródło: Daily Sabah
Torebka za cenę auta? Czy luksusowa moda sprzedała duszę za hype
Muxio: Muzcia, ile dałabyś za torebkę?
Muzcia: Na pewno nie tyle, co za samochód!
Muxio: A niektóre luksusowe torebki kosztują dziś tyle, co małe auto. Autorka tekstu w Daily Sabah, projektantka z ponad dziesięcioletnim stażem, pyta wprost: płacimy za design czy za nazwisko?
Muzcia: Ostre pytanie! I co odpowiada?
Muxio: Że logo, celebrytka-ambasadorka albo viral w sieci często przyciągają więcej uwagi niż samo wykonanie ubrania.
Muzcia: Czyli patrzymy na metkę, a nie na szwy?
Muxio: Tak. Ona radzi pytać: czy tkanina jest wyjątkowa? Czy rzemiosło robi wrażenie? Czy projekt wnosi coś nowego?
Muzcia: A może po prostu wysoka cena równa się jakość?
Muxio: Właśnie przed tym przestrzega! Gdy sprzedaż decyduje o wszystkim, projektanci grają bezpiecznie, a moda bez ryzyka robi się powtarzalna.
Muzcia: No, te same fasony co sezon… znam to.
Muxio: Autorka chce więcej uznania dla krawcowych, hafciarek i konstruktorów wykrojów, których umiejętności dojrzewają latami.
Muzcia: A kto ma tchnąć w modę nowe życie?
Muxio: Niezależni projektanci i mniejsze domy mody – mogą eksperymentować z materiałami i lokalnym rzemiosłem.
Muzcia: Czyli przyszłość luksusu to nie najwyższa cena?
Muxio: Według niej należy do tych, którzy mają odwagę stworzyć coś innego.
Muzcia: Piękne! Odwaga zamiast logo – podpisuję się!