Artykuł był inspirowany tekstem
Źródło: The Irish Times
Sukienka na 6 lat życia dziecka! Irlandzkie ubranka, które rosną razem z maluchami
Muxio: Muzcia, wiesz, że dzieci rosną szybciej niż ceny w kawiarni?
Muzcia: Wiem, dlatego kupuję im ubranka na jeden sezon i płaczę.
Muxio: No to Irlandczycy mają dla ciebie odpowiedź! Marka Wildkind uszyła sukienkę Taoide na wiek od czterech do dziesięciu lat!
Muzcia: Sześć lat w jednej sukience? To magia czy krawiectwo?
Muxio: Sprytne krawiectwo: dodatkowa długość nogawek, gumki w pasie, wydłużane rękawy. Założycielki to pisarka Ciara Tinney i kostiumografka Edel McAvoy.
Muzcia: Z czego szyją?
Muxio: Z końcówek irlandzkiego lnu z lokalnych tkalni. A ze ścinków robią kurtkę zero waste.
Muzcia: Recykling level: babcia.
Muxio: Dokładnie! Tinney inspiruje się babcią: jej mama była jedną z jedenaściorga dzieci i nowa letnia sukienka powstawała dopiero z worka po mące.
Muzcia: Cudowne. A jakieś gadżety?
Muxio: Odwracalny kołnierz Bogha Báistí, czyli tęcza, i kołnierz, który może być paskiem albo noszony na skos.
Muzcia: A druga marka?
Muxio: UPA Vaidy Rasciute, Litwinki z hrabstwa Meath. Szyje na zamówienie z lnu irlandzkiego i litewskiego, bez sezonów.
Muzcia: Pisały o niej modne pisma?
Muxio: Vogue i Harper’s Bazaar! Do tego nagroda Best Brand na Pitti Bimbo 2020 we Florencji.
Muzcia: Ale bajer. Coś jeszcze?
Muxio: Wymienne kokardki: nie kupujesz nowej sukienki, tylko zmieniasz kokardę.
Muzcia: Wreszcie moda, przy której portfel też rośnie zdrowo!
Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.