Artykuł był inspirowany tekstem
Źródło: Graphic Online (Daily Graphic)
Ghana na podbój Mediolanu! Dede Chancelor: nasza kreatywność nie zna granic
Muxio: Muzcia, Ghana szykuje modową inwazję na świat!
Muzcia: Czołgi z kente? Mów!
Muxio: Spokojnie, tylko pokojowa! Dede Chancelor, osobowość medialna i fanka mody, wróciła z Mediolanu i powiedziała Daily Graphic, że ghańska moda może opowiedzieć światu kulturę kraju.
Muzcia: Ale chyba nie w samych tradycyjnych strojach?
Muxio: Właśnie nie! Mówi, że ghański projektant nie musi tworzyć wyłącznie tradycyjnie. Piękno jest w łączeniu dziedzictwa ze współczesnością.
Muzcia: Czyli babcine wzory w nowoczesnym kroju. Rozumiem.
Muxio: I to ma być noszalne, sprzedawalne, pożądane, a nawet kolekcjonerskie!
Muzcia: Ambitnie! A kto już tak robi?
Muxio: Wymienia Aishę Ayensu z Christie Brown i Nelly Hagan z Duaba Serwa jako przykłady ghańskiej kreatywności docenianej na świecie.
Muzcia: A co ją najbardziej zachwyciło w Mediolanie?
Muxio: Projekty inspirowane ghańskim królewskim dziedzictwem, z tradycyjnymi sandałami i dodatkami. I reakcja publiczności: telefony w górze, flesze, zachwyt!
Muzcia: Klasyczne „sfotografuję, potem zrozumiem”.
Muxio: Ona to ujęła ładniej: to, co dla Ghańczyków znajome, dla świata staje się fascynującym odkryciem.
Muzcia: A rada dla projektantów?
Muxio: Patrzeć poza granice, współpracować i budować marki, które konkurują globalnie, nie tracąc ghańskiej duszy.
Muzcia: Kultura to tożsamość, kreatywność bez granic. Mediolanie, uważaj!