Artykuł był inspirowany tekstem
https://www.zdnet.com/business/chrome-browser-warns-suspicious-websites-scam-protection/
Źródło: ZDNET
Przeglądarka ostrzeże przed podejrzaną stroną. Jak włączyć ochronę
Muxio: Muzcia, wczoraj wyskoczyło mi okienko, że komputer jest zawirusowany i mam coś kupić. Prawie kliknąłem.
Muzcia: Dobrze, że nie! Najpopularniejsza przeglądarka dostała nowe zabezpieczenia właśnie przed takimi sztuczkami.
Muxio: Co dokładnie potrafi?
Muzcia: Odróżnia teraz strony niebezpieczne od podejrzanych. Niebezpieczne oznacza na czerwono, a przy podejrzanych wyświetla spokojniejsze ostrzeżenie. Oszuści stale wymyślają nowe pułapki, więc ochrona też musi stale rosnąć i mądrzeć.
Muxio: Skąd wie, że strona jest podejrzana?
Muzcia: Porównuje ją z witrynami oszustów, a model AI ocenia treść, markę, intencje i reputację domeny. Treść nie jest zapamiętywana.
Muxio: A te fałszywe alarmy o wirusach?
Muzcia: Teraz wyłapie też podrobione aktualizacje przeglądarki i fałszywe programy antywirusowe. Takie strony chcą coś sprzedać albo przejąć komputer.
Muxio: Słyszałem o oszustwie z kopiowaniem komend.
Muzcia: To sprytny numer: strona namawia, żebyś sam wkleił i uruchomił polecenie. Przeglądarka wykryje kopiowanie podejrzanego kodu i cię ostrzeże.
Muxio: Jak to wszystko włączyć?
Muzcia: Wejdź w ustawienia, potem prywatność i bezpieczeństwo. Na komputerze wybierz zabezpieczenia, na telefonie bezpieczne przeglądanie, i zaznacz rozszerzoną ochronę. Warto włączyć ją również na swoim koncie w zakładce bezpieczeństwa. Wystarczy jeden przełącznik.
Muxio: A gdy strona jest dobra?
Muzcia: Możesz ją oznaczyć jako bezpieczną i korzystać normalnie.
Muxio: Już włączyłem!
Muzcia: Muxio, brawo! Teraz zróbmy to samo na tabletach dzieci, a potem nagroda: wspólny wieczór z planszówkami!
Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.