Artykuł był inspirowany tekstem

https://www.vogue.de/artikel/pixie-cut-trend-frisur

Źródło: Vogue Germany (Niemcy)

Pixie cut wraca w 2025: krótkie włosy znów rządzą, ale uwaga na efekt jeża!

Muxio: Muzciu, nożyczki w ruch! Vogue Germany pisze, że pixie cut wywołał prawdziwy szał na krótkie włosy wiosną 2025.

Muzcia: Pixie? To ta fryzura, przy której fryzjer zabiera wszystko, a ty płacisz więcej?

Muxio: Dokładnie ta. Na wybieg przywróciły ją modelki Greta Hofer i Grace Elizabeth, a także aktorka Emma Corrin z „The Crown”.

Muzcia: Krótko i odważnie. Ale skąd w ogóle wziął się ten pomysł?

Muxio: Stylista Eugene Smith z Nowego Jorku mówi, że oryginał to lata 20. i Josephine Baker z błyszczącą falą wodną. Dopiero potem Mia Farrow.

Muzcia: Josephine Baker to ikona. Fala wodna na krótkich włosach? Szyk sprzed stu lat!

Muxio: W latach 90. nosiły go Halle Berry, Winona Ryder i Linda Evangelista. Smith mówi, że to odważna fryzura, bo nie da się za nią schować twarzy.

Muzcia: Czyli bez kurtyny z włosów, wszystko na wierzchu. Odwaga godna medalu.

Muxio: Hamburski fryzjer Marco Alecci ostrzega: zupełnie proste włosy ścięte za krótko szybko dają efekt jeża.

Muzcia: Efekt jeża! Moja największa trauma z dzieciństwa, dziękuję.

Muxio: I uwaga, to mit, że krótka fryzura jest bezobsługowa. Trzeba ją regularnie podcinać, bo inaczej traci urok.

Muzcia: Bezobsługowa nie jest, ale za to szybko schnie. Muxio, ty z twoim jeżem możesz już nosić pixie!

Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.