Artykuł był inspirowany tekstem

https://tribune.com.pk/story/2636504/chinas-first-ai-film-hits-cinemas-but-ticket-sales-lag

Źródło: The Express Tribune

Pierwszy chiński film w całości z AI trafił do kin, bilety sprzedają się słabo

Muxio: Muzcia, dlaczego kobieta i mężczyzna wchodzą do kina na film, w którym nie gra żaden człowiek?

Muzcia: To pierwszy w Chinach pełnometrażowy film w całości stworzony przez AI! Aktorzy, ich głosy i tła są wygenerowane, a to thriller science fiction.

Muxio: Ile ma pokazów?

Muzcia: W dniu premiery ponad dziesięć tysięcy seansów. Bilety kosztują od dwudziestu do dziewięćdziesięciu juanów.

Muxio: Jak sprzedają się bilety?

Muzcia: Skromnie, bo przedsprzedaż to tylko około osiemdziesiąt tysięcy juanów. To ułamek kosztu produkcji, który przekroczył dziesięć milionów juanów.

Muxio: Kto go zrobił?

Muzcia: Prawie sto osób przez ponad dwa lata. Szef wytwórni przyznał, że przyjęcie jest chłodne, ale podkreślił, że jako pierwsi dostali zezwolenie na kinową premierę.

Muxio: O czym jest film?

Muzcia: O człowieczeństwie w przyszłości ukształtowanej przez AI. Ironia sama się pisze!

Muxio: Co mówi widownia?

Muzcia: Jedna widzka po pokazie przedpremierowym powiedziała, że nie kupiłaby biletu. Zapłaciłaby, gdyby jakość dorównywała wielkim superprodukcjom z kinowych sal.

Muxio: A w sieci?

Muzcia: Internauci twierdzą, że za darmo w streamingu film mógłby stać się legendą, ale płacić nie chcą. Za to krótkie seriale z AI w jednym miesiącu zebrały ponad dwieście miliardów wyświetleń.

Muxio: Czy w Hollywood też jest AI?

Muzcia: Muxio, tak, w grudniu ma wejść do amerykańskich kin film science fiction wygenerowany przez AI. Publiczność ma ostatnie słowo przy kasie!

Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.