Artykuł był inspirowany tekstem
Źródło: El País (Hiszpania)
Szał na Labubu: mały potworek z ostrymi zębami podbija torebki gwiazd i portfele fanów!
Muxio: Muzciu, znasz Labubu? El País pisze o szale na te małe pluszowe potworki, które ludzie wieszają przy torebkach.
Muzcia: Te z wielkimi oczami i złośliwym uśmiechem? Słodkie, ale trochę straszne.
Muxio: Dokładnie. Mają mniej niż 20 centymetrów, długie uszy i ostre ząbki. Gazeta pisze, że bez tego uśmiechu byłyby wcieleniem czułości.
Muzcia: Czyli słodkie z charakterem. Jak niektóre znane mi osoby.
Muxio: Wymyślił je w 2015 roku artysta Kasing Lung z Hongkongu, wychowany w Holandii. Pop Mart zaczął je sprzedawać w 2019.
Muzcia: A skąd nagle taki szał? Ktoś musiał zapalić iskrę.
Muxio: Lisa z Blackpink! W połowie zeszłego roku pokazała się z Labubu przy torebce i fani oszaleli.
Muzcia: Efekt Lisy. Ona może nosić łyżkę i wszyscy kupią łyżki.
Muxio: Sama mówiła Vanity Fair, że na początku nie była zainteresowana. Ale gdy zobaczyła, że niektóre modele trudno zdobyć, oszalała.
Muzcia: Bo zakazany owoc smakuje najlepiej. Stara prawda.
Muxio: Analityczka trendów Popy Blasco mówi, że to ucieczka od szarej rutyny. Posiadanie Labubu daje dopaminę i łączy z wewnętrznym dzieckiem.
Muzcia: Dopamina z pluszaka? Taniej niż terapia, przynajmniej na początku.
Muxio: No właśnie, nie zawsze taniej. Model Let’s Checkmate kosztował w sklepie Pop Mart 28,90 euro, a na Wallapop już 80.
Muzcia: Fani się złoszczą na odsprzedawców. Ale Emma Roberts, Dua Lipa i Rihanna też uległy.
Muxio: Gwiazdy z potworkami przy torebkach. Muzciu, czy to nie przesada?
Muzcia: Muxio, nie marudź. Na urodziny chcę Labubu, tylko nie z drugiej ręki!
Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.