Artykuł był inspirowany tekstem
Źródło: City of Grande Prairie (Kanada)
Grande Prairie testuje asystenta głosowego AI dla mieszkańców po godzinach
Posłuchaj rozmowy Muxio i Muzci:
Muxio: Muzciu, zadzwoniłabyś do urzędu miasta wieczorem, licząc, że ktoś odbierze?
Muzcia: Muxio, w kanadyjskim Grande Prairie od trzynastego października odbierze. Tylko nie człowiek, a asystent głosowy AI o imieniu Riley.
Muxio: Riley? Brzmi jak nowy kolega z pracy. Kiedy działa?
Muzcia: W weekendy, w święta i w dni robocze po osiemnastej. Wcześniej w tych godzinach nikt z urzędu nie odbierał telefonów, więc to zupełnie nowa możliwość.
Muxio: A o co można go zapytać?
Muzcia: O rekreację, komunikację miejską, drogi i remonty, odśnieżanie oraz godziny otwarcia obiektów miejskich. To najczęstsze pytania mieszkańców.
Muxio: Czyli nie trzeba wciskać jedynki, dwójki i trójki?
Muzcia: Właśnie. Można po prostu rozmawiać, zamiast przechodzić przez tradycyjne menu telefoniczne.
Muxio: A jak Riley czegoś nie wie?
Muzcia: Zapisuje sprawę i przekazuje ją pracownikom, którzy zajmą się nią w godzinach pracy urzędu. Nic więc nie przepada.
Muxio: A w nagłych wypadkach?
Muzcia: Asystent nie obsługuje numeru alarmowego ani żadnych nagłych zdarzeń. To tylko informacja o usługach miasta. Miasto sprawdzi do końca grudnia jego dokładność, niezawodność i przydatność.
Muxio: Czy ludzie w urzędzie stracą pracę?
Muzcia: Miasto podkreśla, że dzienna obsługa, zatrudnienie i godziny pracy się nie zmieniają. Telefony w dzień wciąż odbierają ludzie.
Muxio: Ciekawe, czy Riley zna godziny odśnieżania mojej ulicy. Zadzwonię i zobaczę, jak sobie poradzi.
Muzcia: Sprawdź to wieczorem, Muxio. Burmistrzyni zapowiada, że przez najbliższe miesiące miasto będzie słuchać mieszkańców i uważnie patrzeć, co działa, a co nie.
Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.