Artykuł był inspirowany tekstem

https://www.androidpolice.com/connecting-claude-google-sheets-made-charts-interesting-interactive/

Źródło: Android Police

AI w arkuszu kalkulacyjnym: wykresy, które same ożywają

Muxio: Muzcia, moje arkusze to same szare kolumny. Wykresy robię raz na rok i zawsze się z nimi męczę.

Muzcia: Mam dla ciebie wesołą nowinę! Autorka tekstu połączyła asystenta AI z arkuszem i wykresy nagle zaczęły tańczyć.

Muxio: Tańczyć? Jak to?

Muzcia: Stały się interaktywne. Klikasz suwak albo listę i dane od razu się przestawiają, bez pisania ani jednej formuły. Kiedyś zajęłoby to cały wieczór nauki i grzebania w funkcjach.

Muxio: Trudno to włączyć?

Muzcia: Wcale. W menu rozszerzeń instalujesz dodatek z asystentem. Pojawia się panel boczny, w którym po prostu piszesz prośbę. Jest też przycisk instalacji i krótka zgoda na dostęp do pliku.

Muxio: Na przykład jaką?

Muzcia: Zrób kolorowy wykres moich wydatków na jedzenie z podziałem na miesiące. I gotowe w kilka sekund! Możesz też poprosić o wesołe kolory, podpisy i przełącznik między latami.

Muxio: A ta druga strona połączenia?

Muzcia: W aplikacji czatu podłączasz arkusz jako źródło. Wtedy asystent buduje z danych cały panel, który możesz oglądać jak stronę. To świetna zabawa nawet dla kogoś, kto boi się liczb.

Muxio: Płatne?

Muzcia: Wymaga wykupionego planu. Wcześniej podobny tracker nawyków zrobiła innym narzędziem, więc wybór jest spory.

Muxio: A jeśli coś pomyli?

Muzcia: Sprawdzaj sumy, jak przy każdej sztucznej inteligencji. Ale formuły pokazuje jawnie, więc łatwo je poprawić.

Muxio: Zrobię wykres naszych spacerów.

Muzcia: Muxio, cudownie! Niech kolorowe słupki pokażą, że w sobotę przeszliśmy najwięcej, i nagrodzimy się gorącą czekoladą! Wygra ten, kto pierwszy zgadnie, ile kilometrów zrobiliśmy w październiku.

Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.