Artykuł był inspirowany tekstem

https://www.smh.com.au/lifestyle/fashion/50-000-rhinestones-and-a-year-in-the-making-the-swifties-diy-ing-outfits-from-scratch-20240122-p5ez7n.html

Źródło: The Sydney Morning Herald

50 000 KRYSZTAŁKÓW na jednym body! Fanki Taylor Swift szyją kostiumy przez rok

Muxio: Muzcia, ile kryształków przykleiłaś kiedyś do jednej rzeczy?

Muzcia: Trzy, na etui telefonu. Jeden odpadł.

Muxio: A Galvin z Australii nakleiła od 40 do 50 tysięcy na body z ery Lover, żeby iść na Eras Tour Taylor Swift!

Muzcia: Pięćdziesiąt tysięcy?! Ona w ogóle śpi?

Muxio: Ledwo! Szyła razem z narzeczoną Julią Duncan, która zrobiła bazę body od zera. Poznały się zresztą dzięki miłości do Taylor.

Muzcia: Swift jako swatka. Tego jeszcze nie było.

Muxio: Galvin mówi, że jako osoba plus size woli szyć sama, bo kupne kostiumy trudno dopasować. Chce pokazać, że każdy może się przebrać.

Muzcia: Brawo! A inne fanki?

Muxio: Katy Humm z Geelong odtworzyła body z Lover, Midnights i Reputation plus kurtkę z frędzlami z Karmy. Wydała ponad 5000 dolarów!

Muzcia: Za tyle mam wakacje. Z hotelem!

Muxio: Jacquie Addison z Adelajdy przez siedem miesięcy ręcznie zdobiła kurtkę Karma i body Midnights.

Muzcia: A sklepy pewnie zacierają ręce?

Muxio: Oj tak! W Sparkle & Co Crystals w Melbourne sprzedaż niebieskich kryształków wzrosła o 200 procent, bo niebieski to kolor albumu Midnights.

Muzcia: Kryształowa gorączka!

Muxio: Socjolożka Georgia Carroll mówi, że po lockdownach to wspólna zabawa bez strachu przed oceną.

Muzcia: Czyli w razie czego kryształki zamiast terapii.

Muxio: Coś w tym jest!

Muzcia: Dobra, zamawiam klej na galony. Shake it off!

Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.