Artykuł był inspirowany tekstem
Źródło: Kompas (Indonezja)
Raline Shah w Cannes w niebieskiej kebai! Batik mamy i ogon jak gunungan z teatru cieni
Muxio: Muzciu, Raline Shah w Cannes 2023! Na premierę filmu „Firebrand” przyszła w niebieskiej kebai.
Muzcia: Kebaya w Cannes? Wreszcie ktoś przyniósł tam coś innego niż kolejną suknię z trenem.
Muxio: Zaprojektowali ją Cacal Baker i Diaz Patria z Maison Baaz Couture, couture’owej marki z Dżakarty.
Muzcia: A na dole batik palembang z prywatnej kolekcji jej mamy! Rodzinny skarb na czerwonym dywanie.
Muxio: Mama pożyczyła batik do Cannes? Moja mi nie pożycza nawet patelni.
Muzcia: Na szyi luksusowy naszyjnik z niebieskimi szafirami od szwajcarskiego Chopard. Do tego prosty kok i makijaż nude.
Muxio: Raline mówiła, że chciała pokazać światu piękno indonezyjskiej kebai rękami młodych, zdolnych projektantów.
Muzcia: A inspiracja? Dewi Citrawati, postać z jawajskiego teatru cieni wayang: lojalna, cierpliwa i nieustępliwa.
Muxio: Kolor? Granat północy, bo symbolizuje zaufanie i lojalność. I świetnie pasuje do jej karnacji.
Muzcia: A tren uformowano jak gunungan z teatru wayang, stożek wznoszący się w górę jako symbol ludzkiego życia.
Muxio: Czyli suknia z filozofią! Moja ma najwyżej filozofię „pierz w trzydziestu stopniach”.
Muzcia: Przyjechała na zaproszenie marek Chopard i Bulgari. A dzień wcześniej była na premierze „Killers of the Flower Moon”.
Muxio: Też na niebiesko! Kompas pisze, że jej styl był wyjątkowy na tle innych gości.
Muzcia: Batik mamy, szafiry i teatr cieni. Muxio, pożycz mi swój krawat na wesele, będzie po rodzinnemu!
Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.