Artykuł był inspirowany tekstem
Źródło: The Indian Express
Poompuhar w Indiach: zatopiony port Chola i dzbany z Azji Zachodniej
Muxio: Muzcia, dlaczego kobieta i mężczyzna nurkują w morzu obok dużego starego dzbana?
Muzcia: Bo przy Poompuhar w Indiach badacze w trzeciej fazie badań znaleźli pod wodą ślady dawnego portu Chola! Miasto, zwane też Kaveripoompattinam, leżało nad Zatoką Bengalską, a jego części są dziś pod morzem.
Muxio: Co dokładnie tam znaleźli?
Muzcia: Fragmenty dzbanów z Azji Zachodniej, w tym torpedowych, na głębokości dziesięciu do dwunastu metrów.
Muxio: Jak daleko od brzegu?
Muzcia: Od około jednego i ośmiu dziesiątych do dwóch i dwóch dziesiątych kilometra od brzegu.
Muxio: Co jeszcze leży na dnie?
Muzcia: Fragmenty pierścieniowych studni o średnicy sześćdziesięciu do sześćdziesięciu pięciu centymetrów, jakieś konstrukcje na dnie i być może wrak statku, więc jest co badać.
Muxio: A ile miejsca już zbadano?
Muzcia: Zaledwie około dziesięć procent! Trzecia faza trwała osiemnaście dni i skończyła się dwudziestego drugiego września, a badacze wrócą z nowymi pomysłami.
Muxio: Kiedy badacze ruszają dalej?
Muzcia: Kolejna faza ma ruszyć w styczniu, więc na nowe odkrycia trzeba poczekać kilka miesięcy.
Muxio: A dlaczego całe miasto jest pod wodą?
Muzcia: Archeolodzy biorą pod uwagę zmianę poziomu morza, osiadanie gruntu albo zdarzenie podobne do tsunami, ale to jeszcze nie jest przesądzone.
Muxio: A z jakiej epoki to wszystko pochodzi?
Muzcia: Muxio, znaleziska nie są jeszcze dokładnie datowane, więc na razie czekamy na wyniki badań i kolejne nurkowania!
Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.