Artykuł był inspirowany tekstem

https://www.koreaherald.com/article/10554766

Źródło: The Korea Herald (Korea Południowa)

K-beauty szał w Seulu: turyści kupują w Olive Young, a co czwarta sprzedaż w sklepach to obcokrajowcy!

Muxio: Muzciu, The Korea Herald pisze, że turyści szaleją w sklepach Olive Young w Korei!

Muzcia: Olive Young? To ta sieć z koreańskimi kosmetykami?

Muxio: Tak. Od stycznia do maja 26,4 procent sprzedaży w sklepach to klienci spoza Korei. W 2023 roku było to kilka procent.

Muzcia: Kosmetyki jako pamiątka z wakacji. Lepsze niż magnes na lodówkę.

Muxio: W tych pięciu miesiącach na zakupy przyszło 5,96 miliona zagranicznych gości. To około 80 procent wszystkich turystów.

Muzcia: Osiem na dziesięć? Czyli prawie każdy turysta wraca z kremem.

Muxio: W drugim kwartale przychód wyniósł 1,46 biliona wonów, czyli o 21 procent więcej niż rok wcześniej.

Muzcia: Biliony wonów. Brzmi jak bajka o skarbie.

Muxio: Firma może pierwszy raz przekroczyć 5 bilionów wonów rocznie. W 2024 roku było 4,79 biliona.

Muzcia: A gdzie stoją te sklepy? Chcę wiedzieć na przyszłość.

Muxio: Duże sklepy flagowe są w Myeong-dong, Hongdae i Seongsu w Seulu. Obsługa w wielu językach i strefy do testowania.

Muzcia: Największy to Olive Young N Seongsu. W cztery miesiące odwiedziło go ponad milion osób.

Muxio: Firma mówi, że chce być pierwszym przystankiem do odkrywania koreańskiej urody.

Muzcia: Czyli z lotniska prosto po kosmetyki. Plan idealny.

Muxio: Muzciu, ale walizka będzie ciężka.

Muzcia: Muxio, dlatego to ty ją poniesiesz. Ja niosę maseczki!

Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.