Artykuł był inspirowany tekstem

https://www.vogue.de/artikel/jelly-sandalen-trend-2025

Źródło: Vogue Deutschland (Niemcy)

Plastikowe sandałki wracają! Jelly shoes z dzieciństwa na wybiegach Chloé, Diesla i Giambattisty Valli

Muxio: Muzciu, pamiętasz gumowe sandałki z dzieciństwa? Vogue Niemcy pisze, że wracają jako jeden z największych trendów 2025!

Muzcia: Te kolorowe z plastiku? Nogi się w nich pociły jak w saunie!

Muxio: Vogue też to przyznaje. Ale moda wymagała poświęceń.

Muzcia: No tak, dla mody można się trochę spocić.

Muxio: Teraz nie tylko płaskie, ale też na małym obcasie kitten heel, na platformie albo na koturnie.

Muzcia: Wysoko i z plastiku. Kopciuszek by się ucieszył.

Muxio: To styl Y2K. Już w 2002 roku Stella McCartney pokazała klapki z napisem, a w 2004 nosiła je JLo.

Muzcia: Czyli wracają czasy, kiedy byłam nastolatką. Ale się czuję staro.

Muxio: Diesel pokazał je na platformie i cienkim obcasie, do minisukienki albo garnituru.

Muzcia: A Giambattista Valli? On lubi kwiatki.

Muxio: Zgadłaś. Żółte peeptoe z małymi kwiatkami do żółtej, zwiewnej sukienki.

Muzcia: A Chloé zrobiło model na korkowej platformie i z obcasikiem. Do długich sukienek.

Muxio: Brandon Maxwell radzi: płaskie, półprzezroczyste sandałki, półprzezroczysta spódnica midi i sweter w tym samym kolorze.

Muzcia: Libańska projektantka Dima Ayad dała różowe z wygiętym obcasem do kolorowych, zwiewnych stylizacji.

Muxio: Muzciu, już nie tylko na plażę. Nawet na eleganckie wyjście.

Muzcia: Muxio, to kupuję różowe. A ty nie śmiej się, jak będę skrzypieć!

Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.