Artykuł był inspirowany tekstem

https://www.tomsguide.com/ai/i-gave-chatgpt-and-gemini-my-latest-grocery-bill-and-these-5-tips-stretched-my-food-budget-even-further

Źródło: Tom's Guide

Czatboty pomogły jej obniżyć rachunek za zakupy

Posłuchaj rozmowy Muxio i Muzci:

Muxio: Muzcia, paragon z ostatnich zakupów był tak długi, że prawie sięgał podłogi.

Muzcia: Autorka z serwisu technologicznego miała podobnie: czterysta dolarów miesięcznie. Zapytała więc o radę dwa czatboty, bo inflacja i coraz mniejsze opakowania dały jej w kość.

Muxio: I sztuczna inteligencja coś wymyśliła?

Muzcia: Pięć porad trafiło na jej listę. Zapytała, jak wydawać mniej, nie jedząc przy tym mniej.

Muxio: Co poradził pierwszy czatbot?

Muzcia: Przejść na marki sklepowe przy podstawach, takich jak ryż, makaron, owies czy fasola w puszce.

Muxio: A jeśli coś smakuje mi lepiej w znanej wersji?

Muzcia: To je zostaw. Chodzi o porównanie dziesięciu produktów, które kupujesz co miesiąc.

Muxio: Duże opakowanie zawsze wychodzi taniej, prawda?

Muzcia: Niekoniecznie. Trzeba patrzeć na cenę za kilogram albo porcję, a nie za paczkę. Wtedy od razu widać, co się naprawdę opłaca.

Muxio: A drugi czatbot czym zaskoczył?

Muzcia: Poza sezonem zamiast świeżych owoców i warzyw kupować mrożone. Mrożą je w szczycie zbiorów, więc nic się nie marnuje.

Muxio: Mrożone jagody do owsianki brzmią dobrze.

Muzcia: I jeszcze jedno: płacisz nawet dwa razy więcej za pokrojone owoce i starty ser. Lepiej zrobić to samemu.

Muxio: Czyli kupuję kawałek parmezanu i trę go w domu?

Muzcia: Muxio, tak, a podobno lepiej się topi. Ja kroję marchewki, ty ścierasz ser.

Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.