Dużo wartościowych rzeczy Wszystko przed Tobą...

Darmowa dostawa, dostęp do najlepszych okazji, najnowsze filmy, wyselekcjonowane gry premium

Biała marynarka letnia biała sukienka
W jakich sandałkach na szpilce kobieta będzie wyglądać stylowo?

Jasne światła rzucały delikatny blask na Camillę Pastorini. Zdążyła już wyrobić sobie markę w branży modowej, wychodząc na wybiegi dla znanych domów mody i występując w reklamach telewizyjnych. Ale teraz fotograf przekonał ją, aby spróbował swoich sił w świecie filmu i tym samym znalazła się na castingu do nowego serialu.

Camilla podjechała pod elegancką dwupietrową willę taksówką. Zapłaciła i wysiadła powiedzieć taksówkarzowi dziękuje i do widzenia. Nie patrzyła na niego, za to on odprowadził ją wzrokiem. Jej oczy szybko przeczytały numer, który znajdował się obok drzwi. Spojrzała do telefonu. Powiedział w myślach... A więc jestem na miejscu. -Mam nadzieję, że Hugo nie wpędzi mnie w kłopoty i nie okaże się że to filmy w których kobiety częściej leżą niż mówią. Zabiłabym go on o tym wie...

Nacisnęła guzik w domofonie usłyszała męski głos. -Słucham. -Nazywa się Camilla Pastorini i przyjechałam na casting. -z domofonu dobiegł ten sam głos zgadza się, proszę wejść. Nacisnęła klamkę, drzwi ustąpiły. Znalazła się na wąskiej wybrukowanej ścieżce prowadzacej do drzwi wejściowych. Ogród był zadbany, trawnik idealnie przystrzyżony tak samo jak palmy. Nie było ani jednego żótego liścia zwisającego bezwładnie w dół. Przed garażem nie stał ani jeden samochód...

Zanim nacisnęła klamkę drzwi otworzyła młoda dziewczyna. -Witamy Panią, zapraszam do salonu. Czy życzy sobie pani Kawę, wodę, może jakiś napój. -Camila przez grzeczność poprosiła o lekką kawę z mlekiem bez cukru. -Kamila przeszła do dużego salonu. Usiadła na miekiej trzy osobowej kanapie.

Emanowała elegancją i pięknem. Tego dnia miała białą zwiewną koszulę i białą marynarkę. Delikatny makijaż i kwadratowe extrawaganckie klipsy dodawały pewności jej wyglądowi. Włosy opadał jej natiralnie na ramiona delikatnie falując. Zastanawiał się dlaczego jeszcze nikogo nie ma. Przecież zawsze jako chodziła na castingi do reklam. Kolejki kobiet, z koleżankami, chłopakami i rodzicami zjawiały się tłumami.

Postanowiła się zapytać w momencie kiedy kobieta, która otworzyła jej drzwi przyniesie jej kawę. Zaczęła się przez chwilę zastanawiać, czy jej fryzjer nie wystawił jej do jakiegoś program w stylu ukryta kamera. Przypomniała sobie, że przed chwilą już o tym myślała, tylko wtedy o filmie dla drosłych. -Nie ufam mojemu fotografowi. Wiedziała, że się w niej podkochuje. -Dlaczego mam dziś taką paranoję. Wszystko jest dobrze, a jednak coś nie gra w mojej głowie. Bezwiednie cały czas patrzyła na zdjęcie krzesła oprawionego w czarne ramki. Dopiero teraz dotarło to do jej świadomości. -Widziałam takie krzesło, tylko gdzie? Kiedy?...