Artykuł był inspirowany tekstem

https://lifehacker.com/tech/best-siri-ai-hacks?utm_medium=RSS

Źródło: Lifehacker

Nowy asystent AI w telefonie: dziesięć sprytnych funkcji, o których mało kto wie

Muxio: Muzcia, przez lata używałem asystenta w telefonie tylko do minutnika. Podobno teraz potrafi dużo więcej?

Muzcia: Tak! Po aktualizacji działa na nowych modelach AI, częściowo w telefonie, częściowo na bezpiecznych serwerach. Odpowiada krótko i konkretnie.

Muxio: Nie lubię, gdy mówi na głos w autobusie.

Muzcia: Jest ukryte ustawienie cichych odpowiedzi. Wtedy zawsze odpisuje tekstem, nawet gdy pytasz głosem.

Muxio: A jeśli wolę słuchać?

Muzcia: Na nowszych telefonach jest bardziej ekspresyjny głos. Suwakiem ustawiasz tempo i to, jak radośnie ma brzmieć.

Muxio: Co jeszcze potrafi?

Muzcia: Rozumie, co masz na ekranie. Widzisz zdjęcie przytulnej kawiarni i pytasz, gdzie ona jest. Asystent od razu otwiera mapę.

Muxio: A zdjęcia?

Muzcia: Usuwanie zbędnych obiektów działa teraz dużo lepiej, nawet z cieniami. Trzeba tylko wybrać tryb wysokiej jakości zamiast automatycznego.

Muxio: Mam grafik zajęć na cały semestr. Wpisywanie trwa wieki.

Muzcia: Zrób mu zdjęcie albo zrzut ekranu i stuknij „dodaj do kalendarza”. Asystent rozpozna wszystkie terminy i doda je naraz. Tak. Możesz poprosić, żeby znalazł maile o lotach z zeszłego tygodnia albo zarchiwizował stare newslettery jednym przyciskiem.

Muxio: Ciągle pyta, czy na pewno wysłać wiadomość.

Muzcia: To też da się wyłączyć w ustawieniach odpowiedzi. Przy usuwaniu poczty potwierdzenie warto jednak zostawić.

Muxio: Dobra, sprawdzę to dziś wieczorem.

Muzcia: Muxio, świetnie! Najpierw poproś go o plan naszej sobotniej wycieczki w góry, a ja spakuję kanapki!

Artykuł powstał przy pomocy AI Grok.